Elektrownia jÄ…drowa na Pomorzu
Władze województwa chcą mieć elektrownię jądrową. Marszałek Jan Kozłowski pisze w tej sprawie do premiera
- Czas poważnie zająć siÄ™ w Polsce bezpieczeÅ„stwem energetycznym – tÅ‚umaczy inicjatywÄ™ MaÅ‚gorzata Pisarewicz, rzecznik marszaÅ‚ka. – Nasza energetyka opiera siÄ™ przede wszystkim na wÄ™glu kamiennym i brunatnym oraz – dostarczanych z zewnÄ…trz – ropie i gazie. Musimy poszukiwać alternatywnych rozwiÄ…zaÅ„. I to z różnych przyczyn – ekonomicznych, politycznych, zwiÄ…zanych z ochronÄ… Å›rodowiska. Nasz kraj w ciÄ…gu siedmiu lat może zacząć odczuwać brak energii.
Według danych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, na świecie eksploatowanych jest 439 reaktorów energetycznych. 35 kolejnych jest w budowie. Kraje, które w nie inwestują, to m.in. Bułgaria, Rumunia, Finlandia i Szwajcaria.
- Polski rzÄ…d również rozważa takÄ… inwestycjÄ™, a pomorskÄ… lokalizacjÄ… zainteresowanych jest wiele miÄ™dzynarodowych koncernów – dodaje WÅ‚odzimierz Szordykowski, szef departamentu rozwoju gospodarczego UrzÄ™du MarszaÅ‚kowskiego. – Tylko nasze województwo importuje 70 proc. energii, bo nie jesteÅ›my w stanie wydobyć z wÅ‚asnych źródeÅ‚ wiÄ™cej jak 30 proc. A wytwarzanie energii elektrycznej z paliwa jÄ…drowego jest najtaÅ„sze i ekologiczne.
By na Pomorzu powstała elektrownia jądrowa, zgodę musi wyrazić rząd. Dlatego marszałek szykuje list, który trafi na biurko premiera Donalda Tuska w przyszłym tygodniu. Potem samorząd województwa będzie musiał wpisać inwestycję do regionalnej strategii rozwoju energetyki.
O terminie realizacji Urząd Marszałkowski wypowiada się na razie ostrożnie. Szacuje, że elektrownia byłaby gotowa za 10 lat. Ale już teraz prowadzi konsultacje. W poniedziałek w Pomorskiej Strefie Ekonomicznej marszałek zorganizował debatę z przedsiębiorcami oraz samorządowcami. Potem mają się odbyć konsultacje społeczne, poprzedzone kampanią informacyjną. Wstępny projekt zakłada, że elektrownia powstałaby w rejonie Gniewina, Wejherowa lub Krokowej, a koszt przedsięwzięcia wziąłby na siebie inwestor.
- Polska musi w koÅ„cu włączyć siÄ™ do rozwoju energetyki jÄ…drowej – uważa prof. Andrzej ReÅ„ski z wydziaÅ‚u elektrotechniki i automatyki Politechniki GdaÅ„skiej. – Realny termin uruchomienia elektrowni to rok 2021-22, a czas ten powinniÅ›my wykorzystać na przygotowanie siÄ™ do realizacji tej inwestycji pod wzglÄ™dem technicznym i organizacyjnym oraz wyedukowanie spoÅ‚eczeÅ„stwa. Energetyka jÄ…drowa ważna jest też w kontekÅ›cie ochrony Å›rodowiska, czyli nadmiaru dwutlenku wÄ™gla w atmosferze i koniecznoÅ›ci ograniczenia jego emisji do 2020 r.
W 1990 r. polski rzÄ…d przerwaÅ‚ podobnÄ… inwestycjÄ™ nad Jeziorem Å»arnowieckim – przede wszystkim ze wzglÄ™du na przestarzaÅ‚y projekt, kÅ‚opoty finansowe i protesty spoÅ‚eczne, nasilajÄ…ce siÄ™ od czasu awarii reaktora w Czarnobylu.
- Nie można nawet porównywać technologii wykorzystanej w Czarnobylu do tej stosowanej obecnie – dodaje prof. ReÅ„ski. – To zupeÅ‚nie inny poziom techniki – wyższy, a przede wszystkim bezpieczniejszy.
Przeciw elektrowniom jÄ…drowym od lat jest organizacja ekologiczna Greenpeace. – By klimat siÄ™ poprawiÅ‚, na Å›wiecie musiaÅ‚oby ich powstać przynajmniej tysiÄ…c – tÅ‚umaczÄ… dziaÅ‚acze Greenpeace. – Zatem jest to inwestycja nieefektywna, droga, niebezpieczna. Zamiast tego powinniÅ›my stawiać na odnawialne źródÅ‚a energii.
12 mld euro
To prawdopodobny koszt budowy elektrowni atomowej
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto