Otwarcie autostrady A1
W związku ze zbliżającym się otwarciem (17 października) zmieniono już organizację ruchu na węźle w Swarożynie. Obecnie kierowcy wyjeżdżając z punktu poboru opłat skręcają w prawo, w kierunku Gdańska. Wcześniej musieli przecinać autostradę wiaduktem i na swoją jezdnię wjeżdżać z drugiej strony – tylko dzięki temu ruch pojazdów budowy z sąsiadującej z węzłem wytwórni mas bitumicznych z i na budowany fragment autostrady nie krzyżował się z resztą pojazdów.
- Obecnie trwa już demontaż wytwórni – mówi Ewa Łydkowska z firmy GTC, która buduje autostradę.
Docelowo zarówno ta, jak i druga wytwórnia – w Kopytkowie – zostaną przeniesione na kolejny fragment A1 – pomiędzy Nowymi Marzami a Toruniem, gdzie mają kontynuować pracę.
Na odcinku Swarożyn – Nowe Marzy trwa obecnie mycie barierek i oznakowania. Poważne roboty trwają jedynie w Olszy, gdzie budowane są stacje benzynowe. Te obiekty mają być gotowe do końca listopada, a więc półtora miesiąca po tym, jak autostradą pomkną pierwsi kierowcy. Dodajmy, że na razie pomkną za darmo – przez pierwsze 60 dni opłaty nie będą pobierane (na odcinku Rusocin-Swarożyn pozostaną w tej wysokości co obecnie, a więc 3,5 zł).
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto